Strona Główna
tłumik Alfa Romeo Tuning
tłumiki sportowe montaż Poznań
tłumik cygaro Jawka
tłumik do wiatrówki budowa
Tłumik MZ 150
Tłumik uderzeń hydraulicznych
tłumiki sportowe Bosal
tłumiki sportowe do samochodów
Tlumiki VW POLO
tłumik cinquecento
Wrocław - gdzie najkorzystniej tłumiki i wydechy do Hondy?
cinquecento fiat
Pomniki na terenie Fabryki Broni - post scriptum
Modele broni HLTV - bez animacji

Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: tłumik do broni myśliwskiej





Temat: Tłumik do broni myśliwskiej - schemat

kolega marmot i perdurabo ma racje prawie w calej rozciaglosci.Prawie bo grzmi grzmi a skoro sam strzelał z takiej lewizny jak ten walter to sam świety nie jest,no chyba ,ze stzrelal ze skonfiskowanego juz bo kolega jest policjantem .Robi sie OT troszke panowie .zastopujcie

Strzelał legalnie i nie w celach myśliwskich... (nie w Polsce)

Swięty nie jestem ale pytanie sie o schemat budowy tłumika do broni myśliwskiej jest bardziej skonkretyzowany niz pytanie sie o schemat tłumika. Osobiscie nie mial bym nic przeciwko temu drugiemu. Jednak broń myśliwska to myśliwska a nie sportowa czy pistolet do wbijania kołków (swoją drogą kiedys dostałem takim od gwoździ w mostek (rykoszet ale i tak sie wbił na około 5-6mm co mnie zszokowało) Moze za bardzo jestem przewrażliwiony z racji tego ze sam sie spotkałem z tym tematem a efekty działania takich "myśliwych" juz miałem (nie)przyjemnosc podziwiac wyjmując kule z kbksu z dzika.... (dzik chodził z tym kilka miesiecy bo ropiejaca rana zdazyła juz wytworzyć torbiel średnicy ok 10cm...

Tydz temu tez znaleźliśmy ślady ciągniecia dzikla po śniegu i ładowania go do poloneza (traseologia ) 70m od zabudowan gospodarskich gdzie mieszka znajomy.... co ciekawe strzał padł koło 6rano (bo ciągnięto po śniegu a snieg padał do prawie 6tej), a nikt nic nie słyszał mimo ze własciciel był juz na nogach....






Temat: Tłumik do broni myśliwskiej - schemat
Marmot nie przesadzaj w końcu tłumik do broni wojskowej niczym się nie różni od tłumika do broni mysliwskiej. Podejrzewam, że nie miałbyś oporów gdyby pytanie dotyczyło broni wojskowej... dotychczas wszystko zostało na poziomie dywagacji akademickich i niech tak zostanie...

Z drugiej strony jeśli użytkownik da nam powód, inny niż zaintersowanie danym tematem, by podejrzewać, że planuje, łamie, lub złamał prawo nasze kroki będą natychmiastowe z donosem do prokuratury włącznie...





Temat: Tłumik do broni myśliwskiej - schemat

Potrzebne mi schematy budowy tłumika
z góry thx


Z gory ci mowie ze jest to

1.Nielegalne
2.Nieetyczne
3.Odemnie nie dostaniesz...

Jezeli potrzebujesz tłumika do broni myśliwskiej to znaczy ze jest ci on potzrzebny do kłusowania, poniewaz do normalnego polowanie nie jest potrzebny ni jak.... masz szczeście ze nie jestem adminem tego forum bo jezeli tylko dorwał bym, twoje IP to gwarantuje ci ze znalazło by sie w odpowiednim miejscu na odpowiedniej komendzie....

M.




Temat: Tłumik do broni myśliwskiej - schemat

spoko marmot1 nie nerwuj sie .1 i 2 sie zgadzam.Nie ma co sie unosic.Tlumik jest taki sam w kazdej broni.Jak bedzie chcial to i tak schemat znajdzie.Poza tym nawet jesli kolega ma jakeis niecne zamairy to droga daleka od pomyslu do wykonania.Pomijajac to co napisalem o predkosci to ten tlumik jeszcze trzeba zrobi i to dobrze oraz zamocowac precyzyjnie,nie sadze ze sie ktos normalny by podjal, a ten kto by sie podja nie wiem czy bedzie umial.Jesli sknoci to po pierwszym strzale mamy takiego"myśliweczka" z glowy
Ps. IP to nie problem ,znam je jako mod ale chyba sytuacja nie jest tak straszna naprawde zeby zaraz cos z tym robic


Zrobienie tłumika to nie jest problem dla przecietnie inteligentnego łosia, sam widziałem tłumik domowej roboty do pistoletu waltera i to mozna powiedziec ze "integralny" (czytaj lufa było na gładko opiłowana z muszki i tłumik nasadzało się tak ze zachodził około 15cm na lufe... mocowany był na zatrzasku dorobionym do broni... a zrobił go mechanik samochodowy w wolnej chwili.... celowanie odbywało sie przez lunete.... i tu ciekawostka.... sama luneta była warta wiecej niz bron z tłumikiem-(Svarovski)

Poza tym w zeszłym roku dzieki "anonimowym informacją" udało sie zatrzymac policji na naszym terenie ekipe ktora w w wolnej chwili w wojskowej rusznikarni przerobila mauzera... (tłumik,celownik optyczny i laser!!!) i intensywnie uzywała go w celach jak to oni określili "myśliwskich"... w tej chwili mamy nastepnego takiego "myśliwego" na terenie i to tylko kwestia czasu kiedy wpadnie... Nieoficjalna wymiana ołowiu na odległość juz pare razy miała miejsce....




Temat: [systemy prawie sf] broń
mam dziwne przeczucie ze zaczynamy sie przerzucac wiedza z oficjalnych stron. troche to malo konstruktywne ale calkiem przyjemne

amunicja do PDW produkowana jest w szesciu odmianach bo pociskow blank nie licze. po koleji: AP, smugowy AP, FMJ, deformation, frangible, inert. ostatnie trzy sa troche problematyczne i moze mi to rozjasnisz. jak dla mnie deformation oznacza pocisk ulegajacy odksztalceniom czyli grzybkujacy. to chyba odpowiednik LRN i mozna by go latwo przerobic na HP. albo to juz jest HP ale na rysunku tego nie widac. gorzej z nabojem lamliwym i inercyjnym [inert to odpowiednik AP czy jak?]

amunicja SS190 oznacza standardowy pocisk typu FMJ. inny musialby miec inne oznaczenie. tak jak SS192. ale w uzyciu sa tak naprawde tylko SS190 FMJ i SB193 subsonic do broni z tlumikiem. gdzies czytalem o projektach pociskow AP ale poniewaz P90 to bron osobista naboj taki nie wszedl do produkcji. bo i po co

ja nie widze przyszlosci w mozliwosci dostosowania komory nabojowej. przykladowo przy strzelbach [chodzi o bron mysliwska] oprocz kalibru okresla sie dlugosc luski. podstawowe to 2 3/4", 3" i 3 1/2". zasada jest prosta jezeli pasuje naboj o dlugiej lusce to tez powinien pasowac naboj krotki. a mimo to zazwyczaj kupuje sie wszystkie pociski jednej dlugosci. to nie to samo co zmiana kalibru ale jezeli nie gramy w neuroshime to chyba nie powinno byc problemow z amunicja. cale kombinowanie traci sens. moze dobrze brzmi przy reklamie broni ale jezeli przyzwyczaisz sie do kalibru .44 to bedziesz mial cholerne opory przed zaladowaniem malutkiego 9x18 makarowa. ja bym mial . pozdrawiam



Temat: Prawo do posiadania broni
Tak dla informacji :

To jest prawo co do posiadania broni w Austrii od 1996 (co ciekawe, do 1994 mozna bylo posiadac tzw. Pumpguns)

Kategoria A : Zabroniona bron (np. z tlumikiem, Pumpguns, strzelajace dlugopisy) i material wojenny (np. PM, karabiny szturmowe, granaty). Bron tej kategorii posiadac mozna tylko ze specjalnym pozwoleniem jakiegos ministerstwa (obrony kraju lub wewnetrzenego)

Kategoria B: Reczna bron palna (ponizej 60 cm dlugosci), oraz polautomatyczna bron palna (Kaliber oraz dlugosc nie graja roli) oraz flinty "powtarzalne ktore nie sa Pumpgunami.
Ta bron mozna posiadac tylko za pozwoleniem urzedowym (karta posiadania broni), trzeba byc obywatelem EWR, miec conajmniej 21 lat, niekarany, zdac test psychiczny, miec uzasadnienie dla posiadania broni

Kategoria C: gwintowana bron palna. Obowiazek zameldowania u handlarza bronia.

Kategoria D: Niegwintowana bron palna (Flinty). Zakup i posiadanie nie wymaga pozwolenia

Bron kategorii C i D handlarze moga wydac dopiero po trzech dniach (faza ochloniecia), ktos kto posiada dokument broni lub karte mysliwska otrzymuje bron na miejscu.

Tak jak w Polsce, bron z przed 1871 nie podlega prawu.


Mimo ze mam prawo ku temu nie czulbym sie mniej wolny jakbym musial dla posiadania flinty zdac test psychologiczny i co jakis czas do niego podchodzic. A zobacz, moglbym po prostu isc do handlarza i kupic sobie taka flinte. Wiec jezeli ktos w Polsce czuje sie niewolny w wyniku zakazu posiadania broni zapraszam do siebie



Temat: Nowa ustawa o broni - wyjasnijmy to wreszcie
witam
Teraz to mi sie pokręciło w głowie:


WT XIV. Wyroby nieujęte w WT I-XIII, a posiadające przeznaczenie wojskowe lub policyjne
1. Tłumiki, specjalne montaże karabinowe, uchwyty, tłumiki ognia oraz celowniki do broni, o której mowa w załączniku nr 1 ust. 1-8.

Fakt, separatorów nie ma ...
załącznik nr1


RODZAJE BRONI I AMUNICJI - BA
1. Działa (haubice, armaty, moździerze, haubicoarmaty), broń przeciwpancerna, wyrzutnie pocisków, wojskowe miotacze ognia, zespół bojowy wyrzutni ładunków wydłużonych.
2. Broń palna: bojowa, myśliwska, sportowa, gazowa, alarmowa, sygnałowa (strzelby, karabiny, karabinki, rewolwery, pistolety, pistolety maszynowe, karabiny maszynowe, granatniki).
3. Broń pneumatyczna.
4. Broń gładkolufowa.
5. Miotacze gazu, miotacze wody, wyrzutnie siatek obezwładniających, wyrzutnie pocisków specjalnych (gumowych, z tworzyw sztucznych, ogłuszających, olśniewających, łzawiących, śrutowych, proszkowych), wyrzutnie granatów lub materiałów pirotechnicznych.
6. Istotne części broni palnej i pneumatycznej (szkielet broni, baskila, lufa, zamek i komora zamkowa).
7. Urządzenia przeznaczone do strzelania amunicją ślepą.
8. Urządzenia do odstrzeliwania amunicji alarmowej, sygnałowej i gazowej.

Kurde, tłumik do broni pneumatycznej o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym .... ?????
nara



Temat: Kraków: Arsenał broni zabezpieczony przez CBŚ


Nie można posiadać tzw. broni szczególnie niebezpiecznej czyli m. in. broni palnej wyposażonej w łumik huku lub przystosowanej do strzelania z użyciem tłumika huku, a także wyposażonej w laserowe lub noktowizyzne urządzenia służące do zwiększania dokładności celowania.

wtopa z celownikiem laserowym ale nie mozna posiadac zdaje sie broni z tłumikiem dxwięku
teoretycznie nie można mieć broni wojskowej

1. Gdzie jest definicja takiej broni (ustawa, rozporządzenie...?)
2. KWP wydają pozwolenia na broń do celów myśliwskich która ma pochodzenie wojskowe Ostatnio słyszałem że decyduje kaliber np. Pochodną kałasza można zarejestrować jeśli ma kaliber 223 Rem zamiast 7,62x39 (jeśli dobrze pamiętam) Są to ograniczenia wydawane na podstawie własnych wytycznych... Które na szczęscie zmieniają się dość często
3. Nawet to ograniczenie można obejść (ZGODNIE Z PRAWEM)
4. Z ciekawostek był taki zakaz w Niemczech, i jest już zniesiony.




Temat: HW- 100 musi odejść.....

..No wlasnie , jest to bron zrobiona z mysla o polowaniu jako przeciwwaga dla FX2000 oraz BSA S10 - o field Target nie bylo tu mowy , mimo , ze panowie Weihrauhowcy chcieliby miec ja takze w tym sporcie.....zapomnieli o magazynku... itd.itp

Jeśli ma to być do polowania to po kiego grzyba wypuszczają wersję "F" i kombinują z 16,3J w 4,5 mm. To sie do polowania nie nadaje. W wersji "F" to jest całkowita pomyłka! Czy FX lub S10 jest w wersji "F"? Nie bo nikt przy zdrowych zmysłach nie wypuści karabinka myśliwskiego w takiej wersji. Bo niby co to ma być? Trenażer?

Jednak idąc dalej tropem myśliwskim, to brak mu dobrego tłumika. To co widziałem (i słyszałem) na końcu lufy to z pewnością nie jest tłumik myśliwski (wiem, że w Niemczech są zabronione ale na Wyspy idzie z taką samą "ruką" na końcu lufy). Jednocześnie brak w ofercie magazynka jednostrzałowego całkowicie wyklucza karabinek z zastosowań sportowych.

Chyba producent stojąc nad rzeczką nie bardzo się mógł zdecydować na którą stronę przejść i teraz tak stoi w rozkroku, nie mogąc podnieść żadnej nogi.

Zaś jeśli mowa o teście, to nie strzelec jest tu problemem. Układ przestrzelin jest jednoznaczny. To karabinek był tu najsłabszy w tym duecie.



Temat: Strzelnice

... A SWD też się kwalifikuje do broni szczególnie niebezpiecznej i nie powinno być na zwykłej strzelnicy "dla obywateli"?
SWD nie spełnia kryteriów, którymi rozporządzenie MSWiA z 20.03.2000r. określa broń szczególnie niebezpieczną, gdyż:
- nie jest automatyczną bronią palną,
- jej konstrukcja nie pozwala na zatajenie jej przeznaczenia i nie ułatwia skrytego używania,
- nie ma tłumika huku,
- nie ma celownika laserowego,
- można ją wykryć przy pomocy urządzeń przeznaczonych do kontroli osób i bagażu,
a ponadto spełnia kryteria dla karabinu sportowego centralnego zapłonu (o broni myśliwskiej nie wspominając)




Temat: Sceny z polowań

To nie jest tlumik !! ... przysluchaj sie jaki jest dzwięk przy strzale jak by to był tłumik to nic bys nie uslyszał oprucz malego piśnięcia .. [/code]

Takie strzaly to tylko na amerykanskich filmach,widze nie slyszales nigdy strzalu z broni z tlumikiem.Tak sie sklada ze ja slyszalem a strzalow bez tlumika slyszalem sporo wiecej(poluje od 7 lat,w miare czynnie uprawiam strzelectwo mysliwskie)wiec uwierz mi ze roznica nie jest wcale az taka jak by sie wydawalo.

Ps.filmiki sa z Norwegi a nie ze Szwecji




Temat: Sceny z polowań
Nie porównuj broni krótkiej do myśliwskiej.Pistolet 9 mm i bez tlumika bedzie duzo cichszy niz sztucer.Pozatym na przyklad strzal pistoletu automatycznego HK MP5 SD3 z intergralnym tlumikem jet minimalnie glosniejszy niz trzask zamka owej broni,a tlumik na sztucerze kal. 7mm zmiejsza glosnosc strzalu o zaledwie 20-30 dB.

A kto tu sie denerwuje,to zeczowa dyskusja jeno




Temat: Broń w akcji

Wlasnie, na jutubie pelno filmikow z tlmiami. wolno gdzies to legalnie posiadac? Czy to sa same filmiki sluzb albo od "wujka z angoli" czy innego kongo? W Polsce to wiadomo, ale w wielu krajach można... W Skandynawii (nie pamiętam, w którym kraju, Finlandia?) uzycie tłumików dźwięku w broni myśliwskiej jest zalecane, w celu ochrony środowiska.




Temat: Myśliwi złamali prawo

Po pierwsze niszczy się przy tym najważniejszy odcinek przewodu lufy odpowiedzialny za skupienie. Po drugie po co komu na broni myśliwskiej nie fabryczny tłumik drgań lub hamulec wylotowy

szanowny kolego... mogę pojechać po tym stwierdzeniu jak po podartej jace ....?
Hamulec wylotowy przy silniejszych kalibrach jest rzeczą nieodzowną...przynajmniej dla mnie i ja takiego hamulca używam .
Hamulec w moim sztucerze ma 2 zadania...ma osłabić odrzut i skompensować drgania lufy a tym samym zmniejszyć rozrzut...
http://www.fotosik.pl/pok...feb1364b9d.html
to nie jest 100-150m 7 strzałów
http://www.varmintal.com/aflut.htm
o... tu możesz się trochę dowiedzieć na ten temat




Temat: Sesja osady Custom karabinka AA TX 200Mk3
Michale jeżeli dobrze kumam w podpisie masz S634 i jeśli to oznacza że używasz Slavi 634 - to faktycznie po przejściu na mój sprzęt byłbyś w szoku ( chodzi o wagę ). Ale seryjne AA nie jest już lekkie - chyba 4200 gram + BE3200 440 gram + BKL to już masz jakieś 4.7kg.
Miałem dotychczas jako drugi karabinek Slavię 631 - robioną przez Hogana - tłumik krótka lufa itd. - to faktycznie karabinek był spacerowo rekreacyjny porównując wagę obu zestawów. Moim zdaniem powyżej 40 m Slavia traciła sporo na celności właśnie poprzez swoją małą masę a tym samym narowistość. Żeby celnie z niej strzelać przy 12J to trzeba ją dość dobrze trzymać i najpierw ten chwyt wyćwiczyć. Natomiast z AA bym nie chciał biegać po polu na komendę (AK 47 waży z magazynkiem ok 4300 a obecny AK 74 zaledwie 3600 ) ale spora masa zestawu i wyważenie - sprawia ze odrzut jest minimalny.[/quote]

Pewnie masz rację. Niestety patrzę na ciężar karabinka przez pryzmat broni myśliwskiej, z którą robię czasami kilka kilometrów po lesie, a to przecież nie to samo. Upewniłeś mnie w przekonaniu, żeby zrobić sobie osadę z jakiegoś fajnego, nawet ciężkiego egzotyka.



Temat: Myśliwi złamali prawo

Hamulec wylotowy przy silniejszych kalibrach jest rzeczą nieodzowną...przynajmniej dla mnie i ja takiego hamulca używam .
Napisałem: Po drugie po co komu na broni myśliwskiej nie fabryczny tłumik drgań lub hamulec wylotowy. Toż to nie "katiusza". W tym zakresie miałem na myśli wiercenie.
Nie wiem jakiego "silniejszego" kalibru używasz ale jakikolwiek on by nie był, to o ile posiada hamulec wylotowy, to jest to właśnie "katiusza" w polskich łowiskach. Stary i sprawdzony 30-06 czy jego technologiczny następca 308 W są aż nadto wystarczające.




Temat: pomocy, wczoraj strzeliłem 3 razy z rury i moto zdechło
Nie rozumiem tej potrzeby (strzelania z tłumika), tym bardziej jeżeli ma to negatywny wpływ na maszynę za ciężkie pieniądze. Może za stary już jestem

SZERSZEŃ - używamy przedmiotów zgodnie z ich przeznaczeniem, chcesz zapier... odpal Horneta i jedź, chcesz postrzelać to idź na strzelnicę, wypożycz gładkolufową broń myśliwską i zapodaj nabój breneka - wrażenia gwarantowane



Temat: Ruger Mk.2

.22 Są bardzo skutecznym narzędziem do zabijania, grubo ponad 10% zgonów* w USA w wyniku postrzałów to są postrzały z .22lr.

*Dane oparte na analizie kilku stanów. Inny problem Amerykanie każde użycie broni(choćby nawet w smoobronie, samobójstwo ) wrzucają do jednego worka stąd taka duża ilość przestępstw z użyciem broni w USA...


Nie no zabić to i wiatrówką w 4.5mm zabijesz jak wisz gdzie trafic... mi chodzi o to, że przy strzelaniu mała jest moc obalajaca, mała penetracja i nie uszkadza tak tkanek i organów, nieraz sarny jak sie patroszyło to znajdowaliśmy właśnie wygojone rany 22lr (KBKS w lokalnych kołach LOK nie są specjalnie pilnowane i dziwne rzeczy sie z nimi dzieją) Po prostu ten kaliber jest za słaby do użycia "profesjonalnego" czy to myśliwskiego czy wojskowego, skoro 20-30kg sarny nie powala w większości przypadków. I do tego sie odnosiłem. Poza tym podejrzewam, że przy grubszej odzieży to i penetracja co najwyżej bedzie na niewielką głębokość.

P.S. Z Rugera z dorabianym tłumikiem miałem okazje strzelać w USA, tłumik był domorosłej roboty i można powiedzieć, że "integralny" bo pistolet miał usuniętą muszke a tłumik zachodził na całą lufe i częściowo na zamek, taka prosta chałupnicza metoda, jedyne przyrządy celownicze to luneta, ale z uwagi na to jakiej jakości był tłumik to i po lini lufy można było strzelac pewnie z podonym skutnkiem, jeżeli o celność chodzi, Swoją drogą lunete z tego Rugera (Leupold) przywiozłem do Polski. (Dla próbujących więcej wnioskowac jak napisane- nie byla to broń moja, była legalnie zarejestrowana, i nie nie przemyciłem jej do kraju)




Temat: który kaliber ma większą przebijalność?

5,5 jest twarde i rozpłaszcza się dopiero w kontakcie z celem (lub tym co jest obok ) efekt- coś na zasadzie pocisku półpłaszczowego (nota bene zabronionego w Polsce
raczej nie półpłaszczowego, a penetrującego typu hollow piont
np SAKO Powerhead


A pociski półpłaszczowe są chyba nielegalne jako niemyśliwskie, wystrzeliwane z broni nie będącej myśliwską. Polować chyba na tym można, ale nie jestem pewien

BTW:
czy wkładanie srutu "od d.... strony " nie jest w żaden sposób szkodliwe dla broni (wyobraziłem sobie sytuacje 4,5mm z tłumikiem - nie ma szans, że deformujący się śrut o niego nie zaczepi?)



Temat: Tłumik do Gamo CF30 :-)
Nie jestem myśliwym i nie bardzo się znam, jednak wybitny znawca tematu p.Tadeusz Puchalski, pisze coś takiego:
"....wypada nadmienić o możliwości ograniczonego strzelania z gładkich luf śrutowych pojedyńczymi pociskami ołowianymi. Najbardziej znany i najczęściej używany jest pocisk Brennekego, popularnie zwany breneką ..... brenkę należy traktować jako pocisk rezerwowy na odległościach 35-40m.W żadnym razie nie powinno się strzelać brenekami ze strzelby, która nie jest do tego przystosowana......".

Gładkolufowe strzelby myśliwskie ewoluowały z dawnych muszkietów równolegle do ewolucji karabinów ( sztucerów ). Był taki okres, kiedy uznawano, że duży ( kaliber ) może więcej. Praktyka bezlitośnie to zdementowała.
Breneka, ze względu na budowę należy do grupy naboi śrutowych, w których liczba śrutów wynosi 1. Do klasycznej broni kulowej ( zgodnie z terminologią łowiecką ) to bardzo jej daleko. Tak samo są zresztą klasyfikowane naboje śrutowe, w których znajduje się jedna kula.

Dopisane po chwili i 4 momentach oraz konsultacji z mysliwym
Breneka, w terminologii myśliwskiej, jest jednak nabojem kulowym. Chylę czoła Przy okazji dowiedziałem się, że są opinie by naboje z 5-cioma "śrucinkami" tzw. lotkę tez tak nazywać.
Człowiek uczy się całe życie, a i tak niedouczony zemrze

Trochę odbiegamy od głównego nurtu forum. Temat jest jednak ciekawy, ale już raczej nie w dyskusji o Gamo a tym bardziej o tłumiku do niego



Temat: Zbrojownia na Orbitalu

Gdzie proste białe bronie typu łuk/kusza czy noże do rzucania jako zamiennik pistoletu z tłumikiem w cichej likwidacji. Miecze są też nie praktyczne. a co można napisać o nożach, kuszy i łuku? (Wiem, żę w każdym numerze broni i amunicji są kilkustronnicowe testy różnych noży, ale nigdy mi się tego nie chciało czytać). Łuk to łuk, wystarczy jak podzielimy je na historyczne, kompozytowe, refleksy, bloczkowe, sportowe i myśliwskie. Jak ktoś jest maniak, to się na tym zna. To samo kusze. A w gnacie jest taka magia, że 70% moich znajomych większość czasu podczas pierwszego tworzenia postaci poświęciła zbrojowni.

oczywiście, jeżeli chcesz, mozesz machnąć artka o np. typach łuków, sam chętnie przeczytam, bom laik w tym temacie.




Temat: S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky - temat ogólny
Na początku chciałbym się przywitać na forum. Cześć wam, mam na imię Mateusz i jestem fanem STALKERA.

Gry jeszcze nie ukończyłem, ale tutaj się chciałem wypowiedzieć o broniach. Bardzo mnie zdziwiło gdy znalazłem IL 86 (dobrze napisałem?) i TRSa w Kordonie. Wychodząc z bagien miałem PM i karabin myśliwski (+Vintar), a gdy wróciłem z pierwszego wypadu do kordonu, przyniosłem Vipera, małego AK, dwa duże AK ( ) i IL 86. Myślę, ze sprzedam jednego AK, małego AK, Vipera, Strzelbę i Vintara (stan wiecie jaki, a na naprawę mnie nie stać) zostawiając sobie Ila i AK. I mam kilka pytań. Czy później w grze można gdzieś dostać Vintara? (zapewne tak, ale chodzi mi o dokładniejsze miejsce ) Oraz ktoś wie gdzie można znaleźć tłumik? Szukałem po skrytkach i u handlarzy i jeszcze gdzieś tam ale nic nie znalazłem. Inny problem mam taki, że nie mam pieniędzy (mam ok. 500 rubli), a kombinezon CS już jest bardzo zniszczony. Sprzedałem nawet artefakt ale musiałem apteczkę i bandaże kupić. Właśnie wyszukiwanie artefaktów mi się bardzo podoba. Są naprawdę rzadkie i dość trudno dostępne. Jak na razie znalazłem cztery w tym jednego nie wziąłem, bo po prostu mi się nie pokazywał. Muszę się przyczepić do PDA. Jest takie lekko nie czytelne. W SOC było o wiele lepsze. Na razie chyba nic więcej nie mogę powiedzieć. Może dziś wieczorem udam się dalej.



Temat: karabiny wyborowe
Żaden ze mnie ekspert ale usłyszałem zarówno w sklepie myśliwskim jak i wyczytałem w książce M. Czerwinskiego - BROŃ PRECYZYJNA, że rewelacyjna cenowo, a ponadto świetnie strzela Tikka Tactikal. W kalibrze 300 WM jest rasowym, mimo że budżetowym karabinem snajperkim. Ma szyne picantna i możliwość nakręcenia tłumika. Za 5500 zł to chyba najdrożej nie jest.



Temat: Mity i legendy a rzeczywistosc


W Angli jakiś ichniejszy Jacek Soplica zastrzelił w ogrodzie swojego niedoszłego tescia z pistoletu skałkowego.Doktorek który badał zwłoki wyjoł z rany kule owinietą w kawałek listu który morderca wykorzystał jako przybitko-flejtuch. W jego domu znaleziono pozostałą cześć kartki i to był koronny dowód przeciw zbrodniarzowi.

15-20 lat temu czytałem finał sprawy o kłusownicto i nielegalne posiadanie broni gdzieś w Polsce.
Podobno pierwszym dowodem był wstrzelony pod skóre dzika w okolicy ryja (gwizdu jak zaraz mnie ktos poprawi) zwiniety jako przybitka kwit na węgiel dla owego "myśliwego" z punktu skupu żywca. Rana była już wygojona a dzik strzelony na zbiorówce. Przypadkowo zauważono zgrubienie pod skóra dzika. Finał łatwy do przewidzenia ...
Drugi przypadek jeszcze starszy to raczej w kategorii nieszczęśliwy wypadek.
Wieś, chłop je obiad i nagle brzek szyby, zero huku od wystrzału i pada martwy przy stole. Z rana postrzałową głowy.
Śledztwo poczatkowo troche sie zamotało, szukano snajpera z tłumikiem we wsi a okazało sie że strzał padł o odstrzelonego naboju sztucera mysliwskiego z dystansu ok 3500 metrów. Po drodze pocisk zaliczył jeszcze rykoszet nim trafił nieszczesnego pechowca. A strzał był tak sobie na wiwat ...



Temat: Sauer S 202 Wolverine
No może faktycznie trochę mało precyzyjnie się wyraziłem .
Co do sensu stosowania, to są kraje gdzie plastikowe łoże, dwójnóg i tłumik to prawie tradycyjny wygląd sztucera myśliwskiego. Inny sposób polowania, nawet trochę inna idea, to i inny sprzęt. Bardzo często można spotkać zdjęcia z takimi "cudami" na okładkach magazynów łowieckich. Zupełnie jak zdjęcia broni kombinowanej na okładce i wewnątrz Łowca czy Braci.
Ale już nie marudzę nie na temat...



Temat: Czy idzie ku lepszemy czy kolejne :(((
Panie i Panowie
Jest juz kilka stronek dyskusji, polemik ale czy ktos juz próbował cos z tym fantem zrobic?
Czy macie 'zaliczone" jakies spotkania z kims, kto moze cos zdziałać na naszą korzysc? ( przynajmniej by nie było gorzej....)

Bo nie wiem czy wiecie, ale teraz starający sie o broń palna sportowa, lub mysliwska maja w 95%-100% odmów i to nawet po rekomendcji PZŁ iPZSS
czyli nie jest dobrze....

ale tez znalazłem cos interesujacego:
na sttronce http://militaria.wp.pl/ka...,wiadomosc.html

Jarosław Lewandowski, Hubert Giernakowski
.............Artykuł 11 Ustawy o broni i amunicji powiada, że pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:

„Posiadania broni palnej wytworzonej przed 1850 rokiem, lub replikę tej broni."
Powyższe zdanie jest dosłownym cytatem z ustawy, przedziwna gramatyka - powinno chyba być ..repliki" - nie przesłania jednak jego sensu. Do obowiązującego jeszcze pod rządami poprzedniej ustawy o broni, czyli od roku 1961. dopuszczenia posiadania oryginalnej broni sprzed 1850 roku dodano logicznie uzasadnione rozszerzenie na współcześnie wykonane repliki takiej broni. Z zapisu tego wynika, że kluczowe znaczenie ma data wytworzenia pierwowzoru repliki, Logika podpowiada, aby za nią uznawać datę wytworzenia pierwszego egzemplarza danego typu broni. Mógł być on wytwarzany przez wiele lat. na przykład rewolwery Colt Model Dragoon były produkowane od 1847 roku przez lat prawie 20. Kupując w polskim sklepie mamy małe ryzyko nabycia broni zbyt młodej, bo sklep nie będzie ryzykować utraty koncesji i dokładnie sprawdzi, co sprzedaje. Ale kupowanie za granicą może być pułapką - w wielu krajach są inne regulacje, na przykład każda broń czarnoprochowa jest w wolnej sprzedaży. Współczesne konstrukcje, na przykład myśliwskie karabiny czarnoprochowe w układzie in-line. nie mają nic wspólnego z bronią historyczną, a mimo to w niektórych krajach są dopuszczone do stosowania w łowiectwie oraz w sporcie i masowo produkowane.

Polska ustawa nie mówi nic na temat systemu broni ani jej kalibru, więc jeśli chcemy mieć strzelającą repliką XIX-wiecznej armaty, możemy bez przeszkód ustawić ją sobie w ogródku. Posiadaczom replik odradzamy jednak instalowanie na swojej broni laserowych wskaźników celu. noktowizorów i tłumików dźwięku, gdyż replika stanie się wtedy zakazaną prawem ..bronią szczególnie niebezpieczną"...................



Temat: Polowanie z łukiem
Za przeproszeniem.. Widzę, że mam niezwykły talent do ZRAŻANIA do siebie ludzi. Owszem z tym bólem to pominąłem kilka faktów (pisałem trochę szybko ponieważ wyjeżdżałem). A jak ktoś mi nie wierzy, że łuk jest droższy to radzę poszukać cen broni palnej. Sztucer (powiedzmy, że jestem kłusownikiem i rejestruję broń) to ja bym wybrał Mauzer 98k (cena ok 1500zł), lunetę w przedziale 500-1000 zł... To jak dla mnie mówi samo za siebie, sam bym mógł polować, i to bronią z historią... A mauzer był niezwykle skutecznym karabinem, nawet dla strzelców wyborowych II WŚ... Łuk natomiast wymaga (podstawowa wersja): łuk (1900zł), celownik myśliwski(250zł), spust (80zł), strzała (średnio 50zł), peep (100zł), stabilizatory drgań i tłumiki (120zł), kołczan (100zł). A do tego masa ćwiczeń, żeby opanować celne strzelanie z łuku... OFICJALNIE PRZYZNAJE SIĘ DO BŁĘDU I PROSZĘ O NIE CYTOWANIE MOJEJ BŁĘDNEJ WYPOWIEDZI, JEDNOCZEŚNIE ZAZNACZAM, ŻE LUBIĘ DOBRE DYSKUSJE I Z CHĘCIĄ CHCIAŁBYM TUTAJ DALEJ UCZESTNICZYĆ.
A tak na marginesie uważam, że powinno istnieć prawo połowu łukiem, ale powinno jednocześnie istnieć dobre ROZWIĄZANIE PRAWNE, gdyż to zmusza nas do wielu wyrzeczeń i komplikacji prawnych... Musze poczytać jak to jest w US rozwiązane... Powiem szczerze, czy wielcy i zatwardziali obrońcy broni palnej kiedykolwiek strzelali s łuku?? Bo to jest dość istotne pytanie w tym temacie... Uwierzcie, że doświadczony strzelec broni palnej inaczej patrzy na świat niż łucznik, wiem gdyż sam strzelam... To jest co innego gdy patrzę przez lunetę, reguluje oddech, namierzam cel, na wydechu strzelam i widzę jak ofiara dostaje. A następnych kilkanaście sekund spędza na agonii. Z łukiem jest inaczej (tutaj POPEŁNIŁEM BŁĄD), to uderzenie strzały i ilość impulsów docierających do mózgu powoduje SZOK POURAZOWY... Możemy dojść do takich wniosków na podstawie innych kręgowców i badań naukowców, którzy udowadniają, że takie coś istnieje i ma to związek z urazami fizycznymi lub psychicznymi (ich skutki się różnią). Coś podobnego występuje u każdej osoby rannej, następuje albo ODCIĘCIE KONTAKTU Z DANĄ CZĘŚCIĄ CIAŁA, albo zazwyczaj OMDLENIE z NADMIARU IMPULSÓW BÓLOWYCH... Jest wiele opcjonalnych rozwiązań sytuacji śmierci spowodowanej postrzałem, ale różnią się jedynie od siebie skutkami i łańcuchami skutkowo-przyczynowymi, a i tak prowadzą do śmierci.



Temat: Snajper - morderca
Cześć.
Macie rację koledzy, że normalnie nie ma szans ukryć się przed snajperem, jesli chce się prowadzić w miarę naormalne życie.
Z tego co piszą o tym psycholu, to strzela on do ludzi znajdujących się w miejscach publicznych, używa amunicji w popularnym myśliwskim kalibrze .223 , a w tym kalibrze jest sztucer myśliwski Remington 700-40, kóry był wzorem dla karabinu wyborowego piechoty morskiej. Przy tak śłabym naboju efektywny strzał w warunkach miejskich wynosi około 300 metrów. Ale w wzwiązku z zabudową i różnym rozkładem wiejącego wiatru należy jeszcze obniżyc odległość by osiągnąć zamierzony cel.
Uważam że facio strzela z samochodu z jego wnętrza, uzywa tłumika wyciszającego huk wystrzału i ukrywającego jego błysk. Po strzale rozkłada broń i spokojnie odjeżdża. Cały czas ma radio ustawione na częstotliwośc policyjną i zna używane kody. Może to być też zespół, jedna sekcja wskazuje cel, zabujca oddaje strzał, a sekcja wskazująca przyciąga uwagę otoczenia i wszyscy szukają takiego samochodu jakim oni odjechali, a zabójca, po ukryciu broni w samochodzie spokojnie podchodzi na miejsce zbrodni popatrzeć na ofiarę. Tu go nie szukają. Nawet jak zatrzymają samochód sekcji wskazującej są oni czyści, nie mają broni i są parą wracającą z zakupów i wystraszoną.
Możliwych jest wiele scenariuszy działania. Jedno jest pewne facet lub kobieta są dobrze wyszkoleni, mogli przejśc krótki kurs snajperski w prywatnej firmie, ale potem musieli jakiś czas trenować na profesjonalnej strzelnicy. Napewno taki trening potencjalnemu zabójcy zajął kilka miesięcy. Na strzał ma wpływ temperatura, wilgotność, wiatr, oświetlenie i parę jeszcze istonych szczegółów między innymi amunicja jak i samopoczucie strzelca.



Temat: AirArms S-400 Carabine PCP + tłumik
Można założyć tłumik.
Co do samej wiatrówki to mało znana w środowisku forumowiczów z praktycznego punktu widzenia zagadnienia. Niewielu ją posiada i oceny tej broni w większości są na podstawie opowieści przeczytanych na innych forach i stronach Internetowych. Jeżeli znasz angielski to znajdziesz dużo opisów tego modelu, jak również tu na forum kilku kolegów może Ci w tym pomóc, mimo że go nie posiada.
W mojej skromnej ocenie to karabinek standardowy produkowany z myślą o polowaniach do szkodników i mniejszą zwierzynę w Krajach gdzie takie praktyki są dozwolone. Podobnie jak W. Rajder cechuje go prostota budowy (bo taka jest budowa PCP) wiatrówek myśliwskich. Wyróżnia się ładną osadą (kolbą) wykonaną w stylu angielskim.
Zastanawiałem się nad jej zakupem, jednak nadal poszukuję tej jedynej.
Ciebie do tego nie namawiam, ale jak Ci się ona podoba to mogę Cię zapewnić, że warta jest tych pieniędzy. Tej klasy wiatrówki nie kupisz na polskim rynku w tym przedziale cenowym, za wyjątkiem Rajdera, CZ 200 i może kilku innych modeli używanych wiatrówek bardziej nam znanych firm
Wersja Clasic ma większy zbiornik (co nie jest bez znaczenia w PCP).
Docenisz to w terenie, gdy trzeba będzie zabierać ze sobą butlę do dopełniania zbiornika.
Ja to rozwiązałem zakupując małą 1,5l. butlę, która w zupełności mi wystarcza na doładowania broni w terenie i nie sprawia mi większego problemu nawet zaczepiona do paska lub w plecaku. Większa butla może pozostać w samochodzie i służyć jako podręczny magazyn - :lol: .

Pozdr.
waldek.

Ps. Jeszcze pozostała sprawa wyboru czy aby napewno wiatrówka, którą chcesz zakupić musi być to PCP.
Diana 54 AK, jest również dobrą i silną wiatrówką i nie jest obciążona dodatkowym bagażem oprzyrządowania w postaci , butli, zaworków, wężyków, itp.
Mozna z niej strzelać na duże odległości (powyżej 100 metrów).
z mocą ok. 25J. czyli podobną do mocy PCP.



Temat: Apache
Hej

Bedzie długie bo to mnie dosyc interesuje, walka powietrzna miedzy
helikopterami


| nie jest normalnym AH :)

No oczywiście;-). Ale wracając do tego "bezproblemowego rozprawiania się"
to
chyba Ka 50 jest bardziej predysponowany do roli śmigłowca myśliwskiego
niż
AH64, chociażby z powodu zwrotności. Natomiast jeśli chodzi to chyba żaden
z
nich nie jest wyposażony w radar (czy inne specjalizowane urządzenia) do
walki
AA.


Zdaje sie ze radar w AH-64D moze sledzic cele powietrzne


Jasne że przy zadaniach AG Apache raczej wielkiej konkurencji nie ma ale
przy rozwalaniu innych śmigłowców?


Zgadzam sie to jest bardzo zlozony problem. Generalnie Ka-50 raczej ma
przewage, w koncu zostal zaprojektowany z taką myslą ze bedzie taki
"myśliwsko-szturmowy" (a AH64 jako typowy niszczyciel czołgów). I uchodzi za
bardzo odporny na ostrzał (te 10-cm szyby sa cool zwłaszcza). I ma osiągi
bardzo wysokie, szybszy od AH64 o jakies 30-50 km co najmniej. Obydwa mają
jako opcję  pociski powietrze powietrze (AH64 Sidewinder i Stinger, Ka50
R-73 i R-60), z obu też testowano z dobrym skutkiem strzelanie PPK do celow
powietrznych. Działo 2A42 w Ka-50 jest generalnie mocniejsze (pocisk 380 g
predkosc wyl.960 m/s) niz ChainGun w Apache (236 g; 805 m/s), troszke tylko
wolniej strzela. I ma dwustronne zasilanie. Na minus trzeba mu natomiast
zapisac instalacje - z boku smigłowca i ruchome tylko w pionie i w
niewielkim zakresie (niekiedy podają także ze i w niewielkim zakresie w
poziomie) +10 -35 stopni. Rosjanie twierdzą ze nadrabia to wysoka zwrotność
samego śmigłowca, który jest w stanie szybko obracać się wokół osi, nie do
konca mnie to przekonuje, zresztą np. Turcji tez nie przekonało i w
proponowanej im wersji była "normalna" wieżyczka.   Apache ma właśnie taką
normalną wieżyczke, obracaną w poziomie w zakresie 240 stopni a w pionie
+30 -60. AH64 ma tez wiecej naboi (max 1200, Ka-50 max.500) i ma taki chytry
stabilizator. Tzn. one oba mają stabilizator, ale w Apache jest taki jeszcze
tlumik drgan, co w trakcie serii analizuje chwilowe polozenie lufy przed
kazdym strzalem i koryguje je silownikami hydr. Rozwodze sie tak o działach
bo kiedys uwazano je za podstawową bron w starciach miedzy kopterkami. No i
Apache jest dwumiejscowy, wiec dodatkowa para oczu sie zawsze przyda i
latwiej np. leciec i strzelac w bok jak kto inny strzela a kto inny
prowadzi.





Temat: Zatrzymani kłusownicy
Komunikat bielskiej policji z 24. lutego (www.bielsko.com.pl):



KŁUSOWNICY W STRACONCE

Policjanci komisariatu I prowadzą czynności z udziałem zatrzymanych dziś rano kłusowników: Tadeusza Z. - 57-letniego bielszczanina, Tadeusza B. - 51-letniego mieszkańca jednej z podbielskich miejscowości, 52-letniego Karola K. i jego 30-letniego syna - Janusza K. Czterej mężczyźni zatrzymani zostali podczas celebrowania udanych łowów.

Około godziny 2.00 oficer dyżurny bielskiej Policji otrzymał anonimowe zgłoszenie o nielegalnym odstrzale zwierząt leśnych i powtarzających się tej nocy odgłosach strzałów dobiegających z lasów Straconki. Na miejsce skierowano policyjne patrole. Funkcjonariusze szybko zlokalizowali miejsce, w którym mogli przebywać potencjalni kłusownicy. W trakcie zatrzymania sprawcy usiłowali się ukryć w jednym z domków letniskowych przy ulicy Pasiecznej. Przed daczą zaparkowany był pojazd marki Citroen, a wewnątrz samochodu znajdowała się wyprawiona skóra leśnej zwierzyny. Na śniegu widoczne były natomiast ślady krwi dopiero co upolowanych zwierząt. Przed przyjazdem Policji kłusownicy zdążyli zabarykadować drzwi wejściowe daczy, wygasić wszystkie światła i zasłonić okiennice. Nie reagowali na wezwania policjantów zmuszające ich do wyjścia z domu. W trakcie interwencji policjanci zauważyli, że jeden ze sprawców kieruje w ich stronę broń. Pomimo grożącego niebezpieczeństwa, zachowując wszelkie środki ostrożności, zdecydowali się wyważyć drzwi. Wewnątrz domku letniskowego zastali czterech mężczyzn. Ponieważ sprawcy stawiali opór, a dodatkowo istniało ryzyko użycia przez nich broni palnej - obezwładniono ich przy użyciu kajdanek i pałek służbowych. W trakcie przeszukania policjanci odnaleźli broń myśliwską z tłumikiem, kilkanaście sztuk amunicji oraz nielegalną broń wytworzoną przez sprawców domową metodą. Broń ta zaopatrzona była w tłumik i optyczny celownik. W piekarniku sprawcy ukryli natomiast mięso upolowanej sarny. Badanie alkomatem wykazało, że trzej sprawcy byli nietrzeźwi - każdy z nich miał we krwi blisko promil alkoholu. Wszyscy zatrzymani trafili do policyjnego aresztu.

W toku dzisiejszych przeszukań miejsc zamieszkania kłusowników, policjanci odnaleźli cztery sztuki nielegalnej broni palnej z tłumikami i optycznymi celownikami - wytworzonej przez sprawców w profesjonalny sposób. Ponadto odnaleziono liczne trofea myśliwskie, w tym młodych saren oraz przedmioty służące sprawcom do kłusownictwa, m.in. sidła. Jak ustalono zatrzymani mężczyźni są myśliwymi i posiadają zgodę na przechowywanie broni palnej, ale jedynie tej legalnej i zarejestrowanej. Ustalono też, że odstrzału zwierzyny dokonywali w okresie, kiedy objęta jest ona całkowitą ochroną.

Przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej odpowiedzą za kłusownictwo oraz wytwarzanie nielegalnych urządzeń kłusowniczych - czyny z art. 52 i 53 Ustawy z dnia 01.05.2004 roku Prawo łowieckie, a także za nielegalne posiadanie broni palnej - czyn z art. 263 kodeksu karnego. Za przestępstwa te może im grozić kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.


Jako że ulica Pasieczna jest boczną Żywieckiej w okolicach Stalownika, to kłusownicy tamtejszej nocy musieli polować na zboczach Łysej Góry.
Bielskiej policji za tę akcję należą się słowa uznania



Temat: Myśliwi złamali prawo

Można przyczepić latarkę do broni?
można ale podczas strzału musi być wyłączona...
laser....
nie , bo to broń przeznaczenia specjalnego ...(policja ma prawo cofnąć pozwolenie za coś takiego)
można gwintować koniec lufy....
trudne...
nie pod tłumik , ale już tak pod tłumik drgań lub hamulec wylotowy....gwint jest identyczny...
http://www.fotosik.pl/pok...485b5b39db.html
podobnie jest z noktowizorami...


Brak konsekwencji widzę. Tak samo jak nie można - nie wolno strzelać z broni do której jest podczepiona latarka (obojetnie włączona czy nie bo to nie ma znaczenia), tak i nie wolno strzelać z broni do której podczepiony jest celownik laserowy (obojetnie włączony czy nie). Sformułowanie "wchodzi w posiadanie zwierzyny za pomocą sztucznego światła" oznacza, że do zaistnienia przestępstwa z art. 53 ustawy Prawo Łowieckie nie jest potrzebne montowanie latarki na broni. Wystarczy "poświecenie" ręką i w przypadku ujrzenia zwierzyny samo celowanie do niej albo oddanie strzału niecelnego.
Broń myśliwska z zamontowanym celownikiem laserowym nie staje się automatycznie bronią specjalnego przeznaczenia. To po prostu broń myśliwska z zamontownym celownikiem innym niż ustawowo dopuszczony do wykonywania polowania. Na strzelnicy można się takim pobawić, i tylko tam.
Gwintowanie odcinka wylotowego lufy uważam za nonsensowne. Po pierwsze niszczy się przy tym najważniejszy odcinek przewodu lufy odpowiedzialny za skupienie. Po drugie po co komu na broni myśliwskiej nie fabryczny tłumik drgań lub hamulec wylotowy. Toż to nie "katiusza".
Celownik noktowizyjny zamontowany na broni myśliwskiej podczas wykonywania polowania to gwarantowane problemy w przypadku zatrzymania (nie chcę się długo rozwodzić nad kwalifikacją) i zarzuty z art. 53 ustawy Prawo Łowieckie. Ustawodawca używa określenia ,,wchodzi w posiadanie zwierzyny”, które ma inny zakres pojęciowy niż polowanie. Pamiętać jednak należy, że oba te określenia mają charakter ,,czynnościowy”, a zatem niezależny od skutku. W świetle definicji zawartych w art. 4 ust. 2 i 3 ani polowanie, ani kłusownictwo nie zakłada dla bytu przestępstwa wejścia w posiadanie zwierzyny. W tej sytuacji sam fakt wejścia z bronią myśliwską i zamontowanym: celownikiem noktowizyjnym/latarką/celownikiem laserowym do obwodu łowieckiego w celu objęcia w posiadanie zwierzyny jest początkiem kłusownictwa, niezależnie od rezultatów przedsięwziętych działań. Jasne?
Jeszcze co do noktowizyjnych gogli/lornetek. Owszem prawo nie zabrania ich używania do obserwacji zwierzyny. Jednak po co na polowaniu lornetka noktowizyjna jeżeli bez niej w zwykłej lornetce czy lunecie celowniczej cel jest niewidoczny. Chyba po to by kombinować. Jest to źle widziane w środowisku.
Sformułowanie: "dopuszcza się dochodzenie postrzałka przy użyciu sztucznego światła" można interpretować jako każde użycie sztucznego światła, więc także przy użyciu latarki "pod lufą". Jednak nie ryzykowałbym jakiegoś specjalnego montażu do latarki.



Temat: Radom Sport - konfiguracja prawie skończona

§ 1. Użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają:
1) dyrektywa - dyrektywę 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. Urz. WE L 256 z 13.09.1991, str. 51 i n.);
2) kategoria A - kategorię broni palnej określoną w dyrektywie, do której należąca broń palna i amunicja jest niedopuszczona do nabywania i posiadania przez osoby fizyczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
3) kategoria B - kategorię broni palnej określoną w dyrektywie, do której należąca broń palna wymaga posiadania pozwolenia wydanego przez właściwe władze polskie w celu nabywania i posiadania przez osoby fizyczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
4) kategoria C - kategorię broni palnej określoną w dyrektywie, do której należąca broń palna wymaga zarejestrowania;
5) kategoria D - kategorię broni palnej określoną w dyrektywie, do której należąca broń palna nie wymaga posiadania pozwolenia albo zarejestrowania;

§ 2. Kategoriom broni palnej określonym w dyrektywie odpowiadają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej następujące rodzaje broni palnej:
1) kategorii A:
a) broń palna automatyczna i broń palna półautomatyczna podobna do broni palnej automatycznej,
b) broń palna:
– wytworzona lub przerobiona w sposób pozwalający na zatajenie jej przeznaczenia lub ułatwiający jej skryte używanie, a także broń palna imitująca innego rodzaju przedmioty,
– wyposażona w tłumik huku lub przystosowana do strzelania z użyciem tłumika huku,
– wyposażona w laserowe lub noktowizyjne urządzenia służące do zwiększenia dokładności celowania,
– której nie można wykryć przy pomocy urządzeń przeznaczonych do kontroli osób i bagażu,
c) amunicja:
– z pociskami penetrującymi, wybuchającymi i zapalającymi albo innymi substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, albo pociski do tej amunicji,
– z pociskami pełnopłaszczowymi zawierającymi rdzeń wykonany z materiału twardszego niż stop ołowiu,
– z pociskami podkalibrowymi, z płaszczem lub elementem wiodącym wykonanym z tworzyw sztucznych, z wyłączeniem amunicji przeznaczonej do strzelania z broni gładkolufowej,
– pistoletowa i rewolwerowa z pociskami półpłaszczowymi i rdzeniem konstrukcyjnie przystosowanym do rozrywania się po osiągnięciu przeszkody,
– wytworzona niefabrycznie, w tym także taka, do której wytworzenia są wykorzystywane fabrycznie nowe elementy amunicji, z wyłączeniem amunicji wytwarzanej na własny użytek przez osoby posiadające broń myśliwską lub sportową;
2) kategorii B:
a) broń palna krótka półautomatyczna,
b) broń palna krótka powtarzalna,
c) broń palna krótka jednostrzałowa centralnego zapłonu,
d) broń palna krótka jednostrzałowa bocznego zapłonu,
e) broń palna długa powtarzalna,
f) broń palna długa jednostrzałowa o lufie gwintowanej,
g) broń palna długa jednostrzałowa gładkolufowa,
h) broń palna długa półautomatyczna, z wyjątkiem broni palnej półautomatycznej, o której mowa w pkt 1 lit. a;
3) kategorii C i D - nie odpowiadają w Rzeczypospolitej Polskiej żadne rodzaje broni palnej.


No to teraz konia z rzędem temu kto mi przedstawi definicję prawną "podobieństwa".

Bo o ile większość Worksów czy Beryle-sport są faktycznie podobne do broni automatycznej (AK, AKM i Beryla) to na ile "podobny" jest Radom-Hunter czy Works11H? Czyli pewnie producent musi zastosować zabieg podobny do Saigi czy Valmet-Petra, aby to "podobieństwo" zmniejszyć? Tylko jak i o ile - bo skoro z aktów prawnych nie wynika nic konkretnego to dalej będzie miejsce na interpretację tego "podobieństwa".

To są niestety skutki tworzenia aktów prawnych przez ludzi wyraźnie nie mających pojęcia o tym co piszą.



Temat: Pociski 7,62

Marmot1, nie znasz ustawy, czy nie odrozniasz pocisku od naboju?

Zabronione jest posiadanie istotnych czesci amunicji:
Istotnymi częściami amunicji są: pociski wypełnione materiałami wybuchowymi, chemicznymi środkami obezwładniającymi lub zapalającymi albo innymi substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, spłonki inicjujące spalanie materiału miotającego i materiał miotający w postaci prochu strzelniczego.


Jak kazdy moze sobie przeczytac w Ustawie, mozna posiadac bez zadnych zezwolen kazdy rodzaj pocisku, oczywiscie o ile nie jest wypelniony materialem zabronionym! Nie ma ani slowa o "nowosci" (lub nie) pociskow...

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

z dnia 13 kwietnia 2004 r.

w sprawie rodzajów broni palnej odpowiadających kategoriom broni palnej określonym w dyrektywie w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni.

(Dz. U. Nr 69, poz. 629)

Na podstawie art. 10a ust. 8 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525) zarządza się, co następuje:

§ 1. Użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają:

1) dyrektywa - dyrektywę 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. Urz. WE L 256 z 13.09.1991, str. 51 i n.);

2) kategoria A- kategorię dyrektywy, do której należąca broń palna i amunicja jest niedopuszczona do nabywania i posiadania przez osoby fizyczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

2. Kategoriom broni palnej określonym w dyrektywie odpowiadają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej następujące rodzaje broni palnej:

1) kategorii A:

a) broń palna automatyczna i broń palna półautomatyczna podobna do broni palnej automatycznej,

b) broń palna:

- wytworzona lub przerobiona w sposób pozwalający na zatajenie jej przeznaczenia lub ułatwiający jej skryte używanie, a także broń palna imitująca innego rodzaju przedmioty,

- wyposażona w tłumik huku lub przystosowana do strzelania z użyciem tłumika huku,

- wyposażona w laserowe lub noktowizyjne urządzenia służące do zwiększenia dokładności celowania,

- której nie można wykryć przy pomocy urządzeń przeznaczonych do kontroli osób i bagażu,

c) amunicja:

- z pociskami penetrującymi, wybuchającymi i zapalającymi albo innymi substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, albo pociski do tej amunicji,

- z pociskami pełnopłaszczowymi zawierającymi rdzeń wykonany z materiału twardszego niż stop ołowiu,

- z pociskami podkalibrowymi, z płaszczem lub elementem wiodącym wykonanym z tworzyw sztucznych, z wyłączeniem amunicji przeznaczonej do strzelania z broni gładko luf owej,

- pistoletowa i rewolwerowa z pociskami półpłaszczowymi i rdzeniem konstrukcyjnie przystosowanym do rozrywania się po osiągnięciu przeszkody,

- wytworzona niefabrycznie, w tym także taka, do której wytworzenia są wykorzystywane fabrycznie nowe elementy amunicji, z wyłączeniem 'amunicji wytwarzanej na własny użytek przez osoby posiadające broń myśliwską lub sportową




Temat: Pomarzyc zawsze mozna
Kolego ntech : Mylicz się niestety.

Tak się składa że jako miłośnik broni nie tylko palnej ( ale przede wszystkim ) oraz instruktor wyszkolenia strzeleckiego strzelałem i strzelam z wielu egzemplarzy broni krótkiej, długiej automatycznej , półautomatycznej i powtarzalnej . Jako że mój serdeczny przyjaciel również zapalony strzelec prywatnie lubuje się w broni czarnoprochowej ( ja wydaję pieniążki na co innego ) wielokrotnie strzelałem z broni czarnoprochowej ( głównie rewolwery ale i z karabinu się zdarzyło ) kilkakrotnie porównywaliśmy z ciekawości i dla zabawy zdolności penetracyjne amunicji wystrzelonej z czarnoprochowca i powiem Ci że kula ołowiana wystrzelona z czarnoprochowca z odległości 20m ( rewolwer -kalibru nie pamiętam – mogę ustalić- ładunek prochu ok. 1 grama) nie była w stanie przebić puszki po amunicji z blachy stalowej grubości ok. 1 mm ( żadna pancerka – zwyczajna grubsza blacha) pociski wgniatały blachę ale tylko jeden z dziesięciu spowodował powstanie otworu w blasze jednak również nie przeszedł na wylot. Co tu więcej mówić oddawaliśmy strzały do wkładu balistycznego z kevlaru ze starej kamizelki kuloodpornej miękkie ołowiane kule były bez szans ( w sumie nic dziwnego bo 9mm Para FMJ też nie przebił wkładu ale wspomnianą puszkę szatkował bez problemów ) tylko że kilka lat temu na wystawie militarnej bodajże w Sopocie widziałem testy kusz jakie miały wejść da wyposażenie jednostek specjalnych WP i jeden z testów obejmował strzał w kamizelkę kuloodporną bełtem uzbrojonym w grot myśliwski „ bojowy” – wynik bełt przebił kamizelkę chroniącą przed 9mm Para i utkwił w ubranym w nią manekinie na głębokość 11cm.( taka puszkę po amunicji to by ten bełt przysłowiowym nosem wciągnął gdyby go miał). Żeby było śmieszniej taką samą kamizelkę bez problemu przebijały stalowe igły , szpikulce i niektóre ostrza noży ( dlatego właśnie w kamizelkach nożo i igło odpornych włókna balistyczne dodatkowo pokrywa się np. węglikiem krzemu – by ostrza dodatkowo ulegały stępieniu zniekształcaniu lub niszczeniu )

Wracając do tematu mimo iż nie porównywałem bezpośrednio strzału ołowianą kulką z czarnoprochowca do strzału z profesjonalnej nowoczesnej kuszy bełtem z ostrzem bojowym (z oczywistych względów) to śmiem twierdzić że współczesna kusza jest bardziej śmiercionośnym narzędziem niż jakakolwiek broń czarnoprochowa wytworzona przed 1850 rokiem lub jej replika z której niewątpliwie zabić istotę żywą można bez większego problemu.

Poza tym gdyby tak nie było to dziś w Polsce bez zezwolenia można by kupić kuszę bojową z nowoczesnym celownikiem optycznym , kolimatorowym czy noktowizyjnym i do tego bełty z ostrzami bojowymi a żeby mieć rewolwer czy karabin czarnoprochowy który ładuje się dłużej niż się z niego strzela trzeba by mieć zezwolenie a jest wręcz przeciwnie.

Tak więc ntech coś mi się zdaje że sam za bardzo wierzysz w potęgę czarnoprochowców które moim zdaniem traktować należy jako wspaniały relikt przeszłości, przystanek na drodze ewolucji broni palnej i świetne hobby na weekendowe spotkania ze znajomymi ale niestety broń ta trafiła do lamusa i nigdy już nie zostanie wykorzystana bojowo, natomiast nowoczesna kusza stanowi świetne narzędzie np. dla oddziałów specjalnych ( i oficjalnie lub nie oficjalnie jest na ich wyposażeniu) do skrytego bezszelestnego zabijania na dość duże odległości w porównaniu nawet z bronią palną krótką która wierz mi tak do końca nie jest bezszelestna nawet z wykorzystaniem tłumika dźwięku.

Pozdr. Surval



Temat: Różnice pomiędzy modelami HW.
Na miarę swojej wiedzy spróbuję zacząć.
[Wtrącam póżniej: dopisuję co się da by wszystko w jednym miejscu zgromadzić]

Podzieliłbym modele HW na "rodziny" konstrukcyjne bazujące na tej samej rurze użytej do budowy systemu (z zastrzeżeniami). Rodzinki nie po kolei.

1. Ciężkie, antycznej proweniencji wiatrówki z założenia myśliwskie, nie do zajechania. Czołgi. Naciąg lufą.

HW-80 - 4,0kg 1150/500; sprężyna stalowa, długa lufa
HW-90 - 4,0kg 1150/500; sprężyna gazowa ("Gas Ram" Theobena)

2. Odchudzone klasyki, cylinder zmniejszonej średnicy, "korek" blokujący sprężynę aluminiowy.

HW-85 - 3,5kg 1165/500; młodszy brat HW-80, długa lufa, łoże myśliwskie
HW-95 - 3,4kg 1075/410; jak HW-85 lecz z krótszą lufą
HW-98 - 3,8kg 1100/410; "dziewięćdziesiątkapiątka" na sterydach, łoże dostrzelania tarczowego, regulowana baka

3. Dorosłe dolnonaciągowce - odpowiedniki rodzinki nr 2, z naciągiem za pomocą podlufowej dzwigni. Ruchomy cylinder w mech. ładowania. Śrut im w lufę. Winchestery pneumatyki ;-).

HW-77 - 4,1kg 1040/470; "cudowna wajha" - karabinek objawienie, punkt odniesienia dla wszystkich poważnych sprężynówek, wzór też. Otwarte prz. celownicze. Niska baka
HW-97 - 4,0kg 1040/300; "rafinacja cudownej wajhy" - to samo co powyżej w nowym łożu. Baka wyżej, lufa krócej (na ogół), dodany obciążnik/tłumik. Brak otwartych.

4. Średniaki. Mniej wysilone, nie myśliwskie w założeniu

HW-50 - 3,1kg 1030/395; naciąg lufą, złoty środek do rekreacji. "S" oznacza wiariant z doskonałym spustem "Rekord"
HW-57 - 3,2kg 1020/360; braciak powyższego lecz z lewarkiem pod lufą, ładowanie śrutu do windy.
HW-99 - na rynek brytyjski, to co HW-50

5.

HW-35 - 3,8kg 1110/470; stary, jary [czy mechanicznie powinowaty z rodzinką HW-80?]

6.

HW-30 - 2,5kg, 985/395. Junior któremu nie opsze się najstarsze próchno. Miód z łamaną lufą, który złamie serce niejednej strzelczyni z pomocą swoich skromnych 7 joulików. Nic ująć i nic dodać (z ew. wyjątkiem odrobiny drewna - osada mikra). "S" oznacza wiariant z doskonałym spustem "Rekord"

7. Na sprężone powietrze. Zasobnik (kartusz) pod lufą, odłączalny. Reduktor ciśnienia. Jedno lub wielostrzałowe wiatrówki szałowe.

HW-100 T - 3,8kg 975/410; Najnowsze dziecko niemieckiego geniuszu technicznego i przemysłówki. Zaraz po urodzeniu zupełnie dorosłe, chce by je brać na poważnie i takoż powszechnie odbierane. (T jak Thumbhole?)

HW-100 S - 3,8kg 975/410; Siostrzyczka, w środku to samo ale ubrana inaczej niż braciszek powyżej. (S jak sporting?)

8. Krótasy, broń krótka, pistolety. [Za Tomacikiem, bez jego zgody i wiedzy, zaraz i tak się pewnie dowie, oj, będzie się działo :D]

HW40 z uwagi na materiał, z którego jest wykonany zwany 'trabantem'; optymalny pistolet - uzupełnienie karabinka. Działa przez wstępne sprężenie powietrza, zwalnianego następnie co umożliwia wystrzał (tzw. PCA).

HW45; z uwagi na imponujący wygląd zwany 'czterdziestkąpiątką' - jeden z najsilniejszych pistoletów sprężynowych. Z wyglądu - przerośnięty M1911A1.

HW70; z uwagi na wygląd... nie odważę się go określić. Sprężynowy łamany pistolet Weihraucha. Mało kto go badał.

HW75; powierzchowność 'czterdziestkipiątki' zestawiona z zaletami bezodrzutowego systemu PCA. Drogi.

Proszę o konieczne korekty do powyższych wyskrobin. Nie znam się aż tak na "wajhach".



Temat: AA S510

czytam właśnie http://bron.iweb.pl/index.php

o tym karabinku pisano już w tamtym roku! Miał to ktoś z was w ręku i strzelał?

Emhyrion?


Tak, miałem, strzelałem, testowałem... nawet sprzedawałem niedawno takiego, w spadku po bracie ciotecznym...

Sprawa ma sie tak: S510 to w zasadzie nic innego jak S410 Carbine. Tyle tylko, że ładniejszy i szybszy. Ładniejszy, bo pozbawiony głównej niedoróbki stylistycznej S4xx, czyli cienkiej lufy. Tu jest bullbarrell, który podobnie jak w wiatrówkach Daystate robi za wstępny tłumik. Z tym, że kiepsko robi i strzał słychać wyraźnie (choć jest stłumiony względem S410)
Jest szybszy, bo szybciej się go przeładowuje. Tu wychodzi wyższość sidelever nad zamkiem "mauseropodobnym". Z tym, że ja wolałem zamek, jakoś do tego sidelevera nie jestem przekonany. Czasem trochę haczył w testowanym egzemplarzu. Spadkowy był przesmarowywany i działał bez problemu, albo to przypadek.

Poza tym same zalety serii S4xx - szybki strzał, celna lufa Lothara Walthera, dość dobra konstrukcja spustu z dużym zakresem regulacji. Wada? Ja widzę trzy.
Po pierwsze magazynek. Trochę się nie sprawdza na zawodach, na cholerę komu magazynek jak trzeba go co chwila wyjmować i chować do kieszeni.
Noo, ale nie każdy startuje w zawodach, do rekreacji będzie jak znalazł. Ale w związku z tym wada numer dwa - szybko śrut siękończy w pudełku. Poważnie - widzę to jako wadę. Po pierwsze wchodzimy w koszta, ale w końcu od czego są debety. Natomiast ja przynajmniej obserwuję u siebie coś takiego, że przestaję się skupiać na celowaniu, a zaczynam przykładać większą wagę do szybszego ściągania spustu i sprawniejszego przeładowywania. Innymi słowy - celniej strzelam z konstrukcji jednostrzałowych. Dotyczy to zresztą nie tylko mnie, znam kilka innych takich osób.
No i wada trzecia - cena. Ten karabin jest niewspółmiernie drogi w stosunku do tego, co oferuje. Za bullbarrell i sidelever dopłacamy chorą kasę. Tak samo celny karabin z bardziej myśliwskim zamkiem mozna mieć taniej. Osłonę na lufę dorobisz u Wojtana albo innego szpenia. Do tego tłumik lub separator.
S510 ma też ogólną wadę wszystkich S4xx w wersji Carbine - krótki kartusz. Można liczyć na jakieś 80 strzałów, ale stabilnych nie będzie więcej jak 50. To trochę mało.

Osobiście za taką kasę wolałbym kupić Daystate Huntsman. Albo wspomnianego wcześniej HW100. Jeden i drugi ma magazynek wymienny na wkładkę jednostrzałową. Oba mają dobre lufy. Huntsman ma szybszy strzał ale mniej "tych stabilnych", HW100 trochę się wlecze, ale ma lepszy magazynek.
Można też przyoszczędzić i kupić zwykłe S410 Classic i cieszyć się wielostrzałowością lub w ogóle wydać połowę kasy i kupić zwykłe, najprostrze i najwspanialsze S400. S510 przy tej cenie to przerost formy nad treścią.



Temat: Baikal IZH-61
Czołem wszystkim strzelcom wiatrowym!

Wiem już cokolwiek na temat tego karabinka. Skoro mądrzejsi na ten temat milczą, ja się odezwę (pierwszy post na tym forum). Jeśli pytasz o zalety i wady, sprawa przedstawia się, moim zdaniem, tak - zalety:
- stała lufa, boczny naciąg, łatwy i przyjemny;
- cichy, suchy, krótki strzał bez brzęków, sąsiedzi nie reagują.
- słaby odrzut (choć wystarczający, żeby tanią BSA wysłać na emeryturę, ale to nie kryterium).
- możliwość regulacji jednostopniowego spustu w trzech punktach (siła, droga, położenie).
- niezłe skupienie (10 m - 1cm wg danych fabrycznych). Co do mnie, nie wypróbowałem jeszcze różnych rodzajów śrutu, ale zabawa z wolnej ręki daje sporo przyjemności.
- ładowanie: magazynek na pięć śrutów, wsuwany z boku, automatycznie podający je do komory;
- bezpieczeństwo: patrz "ładowanie" + mechanizm blokujący spust do momentu, gdy wajcha naciągu nie zatrzaśnie się na powrót w pozycji wyjściowej;
- szybkostrzelność: 5 strzałów / 5 sekund - jest to możliwe (tylko po co). Można strzelać dość dynamicznie, użytkownicy chętnie montują kolimatory (są specjalnie zaprojektowane dla tej broni, produkowane na Białorusi, ponoć dobre- jak je zdobyć, nie wiem);
- fabryczny gwint pod tłumik lub separator (w necie widziałem dedykowane dla tego modelu, ale trudno dostępne, np. Chambersi nie mają, Frankonia też nie);
- regulowana długość kolby;
- frezy pod optykę, możliwość zainstalowania dwójnogu.
- łatwość demontażu, podatność na tunig, można próbować z silniejszą sprężyną, bo Rosjanie produkowali już mocniejszą wersję (200 m/s), więc konstrukcja wytrzyma. Ja nie widzę takiej potrzeby.
- w komplecie zapasowa sprężyna (!), uszczelka tłoka, magazynek (mój jest felerny), wycior jak od Kałacha (nie wkładać do lufy!)
- dobre opinie użytkowników na zagranicznych forach (pkt. średnio 8,5/10);
- jedyny chyba powtarzalny pneumatyk w tej cenie (ok. 500 PLN), do tego z bocznym naciągiem.

wady:
- dla mnie (184 cm) trochę za krótki, nawet przy maksymalnym wyciągnięciu kolby (dołożyłem dość obskurną welurową stopkę ze sklepu myśliwskiego i jest ok).
- moc ok. 5 J. (wada jak dla kogo);
- naciąg trochę rzęzi.
- niewyrównany poziom, trafiają się egzemplarze lepsze i gorsze, słabsze i silniejsze.
- brak możliwości zrzutu sprężyny; co naciągnięte, musi wystrzelić.
- trzeba liczyć strzały! Jeśli się pomylisz, zaliczasz pusty strzał (no, masz sprężynę w zapasie...). Co prawda można obserwować wysuwający się magazynek, ale pomiędzy strzałem piątym a tym "szóstym" magazynek wygląda tak samo, niestety.
- szczerbinkę w poziomie reguluje się dość niewygodnie, trzeba poluzować śruby i przesuwać ją "na oko".
- dużo polimeru

Ogółem: Całkiem pomysłowa, poręczna, funkcjonalna i bezpieczna konstrukcja. Futurystyczny kształt jedni uważają za zaletę, inni za dziwactwo. Moim zdaniem jest znakomity jako zapasowy karabinek do ćwiczeń np. w domu, a także dla juniorów i dam. Tedd Cooper, jeden z ekspertów recenzujących pneumatyki, temu też dał pochlebną opinię; tam także znajdziesz wyniki fachowych testów (wpisz w polu wyszukiwania IZH-61 + review - gdzieś się pokaże). Wydaje mi się, że w tej cenie jest to ciekawsza oferta niż legendarny niskobudżetowy karabinek czeski, ale pod warunkiem, że nie będzie to wiatrówka jedyna w arsenale domowym, tylko właśnie dodatkowa, dla młodszych, czy na dla gości. To raczej "narzędzie" do strzelania i nikt nie będzie go gładził po kolbie, popijając wieczorną whisky. Zapewne nie jest to "poezja strzelania" - to ruska PROZA, ale interesująco napisana.
Pozdrawiam



Temat: ucieczka z nowego jorku


Jakiego egzemplarza użyli  scenarzyści? A diabli ich wiedzą. (...)
Twoje  twierdzenie, że to akurat 11,43 mm należy uznać po prostu za
dowolne


    ...i taki tam ciąg kolejnych, coraz to bardziej absurdalnych *urojeń*
Roberta. Można sobie spokojnie darować ten wywód, choć poświęciłem nieco
czasu i przebiłem się przez ten *bełkot* . A wiecie dlaczego? Bo temu
kolesiowi do głowy nie przyszło, nawet przez sekundę w jego puszcze
mózgowej nie pojawiła się myśl, że informację, jaki model broni został
użyty w filmie można bardzo prosto... sprawdzić. I to właśnie, przed

dotrzeć do firmy, która broń do filmów wypożycza. I tak, dziecko drogie, to
*był* M10.

    Wiem, wiem, dla niektórych może być to niepojęte, że w ogóle można było
to sprawdzić. Zamiast tego, nieboraku, napracowałeś się, nawciskałeś
klawisze, naprodukowałeś bzdur i po co to wszystko? Abym mógł jeszcze raz
kopnąć leżącego? Ileż w końcu można słuchać Twojego kwiczenia, co? To się
zaczyna robić nudne. A teraz grzecznie *przeproś* i następnym razem
zastosuj się do swojej zasady - siedź cicho, gdy się na czymś nie znasz i
trzy razy pomyśl, zanim wtrącisz swoje trzy grosze.


Faktem pozostaje to,  że wg autorów filmu huk słychać było pomimo
tłumika.


    A tego to nie wiem, film oglądałem lata temu, trzeba tutaj zaufać
pytającemu.

    Pomijam fakt, że w filmie nie strzela się amunicją ostrą - co też Ci do
głowy nie przyszło - tylko ślepakami, albo wręcz gazem (stąd taki
pięęęęęękny płomień wylotowy), natomiast dźwięk się podkłada z archiwum
dźwięków i najczęściej nie ma nic wspólnego z realnym dźwiękiem broni (co
jest zresztą często przez maniaków podkreślane i często wyszydzane).
Budowanie sobie na tej bazie ciągu logicznego dowodzi, że ponownie nie masz
pojęcia, jak działa przemysł filmowy. Znowu o czymś nie masz pojęcia. I
znowu starasz się wymądrzać.


Czego oczekujemy od broni wyposażonej w tłumik dźwięku?


    A co to ma wspólnego z parametrami taktyczno-technicznymi, o których
pisałeś?


Jaki sens śmiałą budowa tej samej broni na amunicje 9 mm
PARA? Trudno mi  powiedzieć.


    A możesz mi wyjaśnić, kiedy sobie wymyśliłeś, że pm MAC powstał tylko
do zastosowań z tłumikiem? To czegoś się teraz nauczysz - informuję, że
jest to Twój bzdurny wymysł. To jest *normalny* pistolet maszynowy, do
którego *możesz* zastosować tłumik, ale wcale nie musisz. DOTARŁO?


I to moim zdaniem ta "radykalna" różnica  taktyczno-techniczna pomiędzy
typami broni.


    To jest bzdura od poczatku do końca. Nadal nie masz pojęcia, co to są
dane taktyczno-techniczne? A może sobie tak raz w życiu poczytasz ze
zrozumieniem wypowiedź rozmówcy? No, choć raz? :o)


Na mój gust (...) broń opracowywano pod amunicję 11,43,  a później z
jakiegoś powodu przekonstruowano dostosowując ją do amunicji 9  mm PARA.


    Tym "jakimś powodem", specjalisto, jest normalna oferta rynkowa. Jak
już Ci pisałem, ale specjalnie nie dotarło, to są dwa najpopularniejsze
rodzaje amunicji pistoletowej. Ta myśl nie potrafi się przebić do Twojej
głowy?


W chwili konstruowania broni nabój 11,43 mm była faktycznie na rynku
amerykańskim najpopularniejszy.


    Nie, nie był. Tyle Twojej wiedzy. Wówczas to rynek był podzielony
między 9 mm x 19 i 11,43 mm x 23.


Jedynym pytaniem, na które nie potrafię  odpowiedzieć, to czemu nie
skrócono lufy jak w M11 w celu zmniejszenia  prędkości wylotowej pocisku
poniżej prędkości dźwięku.


    Z Tobą jest gorzej niż myślałem. Skup się jeszcze raz, bo widzę, że do
Ciebie trzeba pisać DUŻYMI LITERAMI, abyś pojął. To był - skądinąd nadal
jest - NORMALNY pistolet maszynowy, a nie - jak to sobie uroiłeś -
dedykowana broń wytłumiona. Skąd Ci się wziął taki absurdalny pomysł tego
nie wiem. TERAZ JAŚNIEJ? Wszystkie tajemnice odkryte? Czy nadal czegoś nie
możesz ogarnąć rozumkiem? ;o)


Nie, to faktycznie wygląda na celownik optyczny. Sensu jego zadosowania
nijakiego nie widzę.


    Człowieku, przecież to jest film science-fiction, jakiej Ty znowu
logiki od niego wymagasz?! Zastosowanie celownika miało znaczenie li tylko
obrazowe, miało pokazywać, że jest to "konstrukcja z przyszłości". Tanim
kosztem, oczywiście. To samo dotyczy - w tym samym filmie - usuwania z
M16A1 nakładek na lufę oraz rurek gazowych aby wyglądały bardziej
futurystycznie. Kurczę, chciałbym mieć Twoje wydumane problemy...


To ciekawe. Akurat mam aktualny katalog sklepu myśliwskiego w USA z
bronią - zupełnie przypadkowo zresztą - i tego typu wynalazków tam nie
ma.


    I co z tego dla Ciebie wynika, że masz katalog, który nie zawiera
takich informacji? A, poczekaj, na jego podstawie znowu coś sobie uroiłeś,
jak to, że M10 jest dedykowaną bronią wytłumioną? Ręce opadają...


To przecież nie może być standardowy celownik optyczny, bo tam, o ile nie
będziesz patrzył z tych kilku centyletów od  okulara, to niewiele
zobaczysz.


    Zrobię coś dla Ciebie, dobrze? Pokażę Ci obrazki. A później znowu
będziesz sobie wymyślał kolejne bajki i pisał elaboraty na mój temat i tego
w co Ty wierzysz...
http://images.google.pl/images?hl=pl&safe=off&q=revolver%20scope%20hu...

    REMOV

PS. Czekam na przeprosiny. Albo tradycyjny bełkot i atak personalny w
odpowiedzi, bo zdaje się znowu komuś urażona duma nie pozwoli spać. Phi.





Temat: ucieczka z nowego jorku


   ...i taki tam ciąg kolejnych, coraz to bardziej absurdalnych *urojeń*
Roberta. Można sobie spokojnie darować ten wywód, choć poświęciłem nieco
czasu i przebiłem się przez ten *bełkot* . A wiecie dlaczego? Bo temu
kolesiowi do głowy nie przyszło, nawet przez sekundę w jego puszcze
mózgowej nie pojawiła się myśl, że informację, jaki model broni został
użyty w filmie można bardzo prosto... sprawdzić. I to właśnie, przed

dotrzeć do firmy, która broń do filmów wypożycza. I tak, dziecko drogie,
to *był* M10.


Geniuszu Ty mój kochany - skoro już w taki ton uderzamy. W swej
niewyobrażalnej mądrości i nieomylności po pierwsze zapomniałeś, że 9 mm
PARA, to też M10 (M11 nosił nazwę model na amunicje 9 mm SHORT), choć być
może zaraz wyciągniesz asa z rękawa i napiszesz, że scenarzysta z za grobu
przemówił do Ciebie i podał, że mierzył otwór wylotowy lufy. Po drugie
nawet Ci przez myśl nie przyszło, że to, co pożyczyli niekoniecznie musi
mieć cokolwiek wspólnego z odgłosami na planie, które najpewniej były
robione później.


Wiem, wiem, dla niektórych może być to niepojęte, że w ogóle można było
to sprawdzić.


Bo to, że to M10, to bez sprawdzania widać gołym okiem. W grę wchodził
ewentualnie M11. Po cholerę było to sprawdzać. Nawet nie sądziłem, zę taki
wybitny znawca tematu upadnie tak nisko, by tak elementarną rzecz
sprawdzać. Za to prędkości wylotowych pocisków dla poszczególnych modeli
broni z głowy nie pamiętam. Ty zresztą najpewniej też nie tylko sprawdzasz
na bieżąco.


Zamiast tego, nieboraku, napracowałeś się, nawciskałeś klawisze,
naprodukowałeś bzdur i po co to wszystko? Abym mógł jeszcze raz kopnąć
leżącego? Ileż w końcu można słuchać Twojego kwiczenia, co? To się
zaczyna robić nudne. A teraz grzecznie *przeproś* i następnym razem
zastosuj się do swojej zasady - siedź cicho, gdy się na czymś nie znasz i
trzy razy pomyśl, zanim wtrącisz swoje trzy grosze.


Zgrywus z Ciebie nieprzeciętny.


| Faktem pozostaje to,  że wg autorów filmu huk słychać było pomimo
| tłumika.
A tego to nie wiem, film oglądałem lata temu, trzeba tutaj zaufać
pytającemu.
Pomijam fakt, że w filmie nie strzela się amunicją ostrą - co też Ci do
głowy nie przyszło - tylko ślepakami, albo wręcz gazem (stąd taki
pięęęęęękny płomień wylotowy), natomiast dźwięk się podkłada z archiwum
dźwięków i najczęściej nie ma nic wspólnego z realnym dźwiękiem broni (co
jest zresztą często przez maniaków podkreślane i często wyszydzane).
Budowanie sobie na tej bazie ciągu logicznego dowodzi, że ponownie nie
masz pojęcia, jak działa przemysł filmowy. Znowu o czymś nie masz
pojęcia. I znowu starasz się wymądrzać.


Geniuszu Ty mój i mądrości wszelakiej krynico. Jak kiedyś ktokolwiek odważy
się Ci dać jakąkolwiek normalnie strzelającą broń do ręki, to spróbuj z
pistoletu maszynowego oddać ślepymi nabojami więcej niż jeden strzał bez
przeładowania ręcznego. Taż normalnie ta broń bez przerobienia lufy po
prostu się nie przeładuje. Nie wiem faktycznie, jak oni to w filmie robili.
Albo przerabiają lufę by zwiększyć ciśnienei gazów, albo w ogóle cały efekt
serii dorabiają. tylko co to ma wspólnego z naszą dyskusją?


| Czego oczekujemy od broni wyposażonej w tłumik dźwięku?
   A co to ma wspólnego z parametrami taktyczno-technicznymi, o których
pisałeś?


Sam się zastanawiam. Może to, że słuchać lub nie odgłos strzału :-) Nie, to
niemożliwe. To przecież dla broni wytłumionej nieistotny strzegół.


| Nie, to faktycznie wygląda na celownik optyczny. Sensu jego zadosowania
| nijakiego nie widzę.
   Człowieku, przecież to jest film science-fiction, jakiej Ty znowu
logiki od niego wymagasz?!



sposób polują. Czyli jak rozumiem daje sie trafiać z czegoś takiego. Pytam,
w jaki sposób. Zapomniałem, że Ty w swej mądrości i tak nie odpowiesz.


Zastosowanie celownika miało znaczenie li tylko obrazowe, miało
pokazywać, że jest to "konstrukcja z przyszłości". Tanim kosztem,
oczywiście. To samo dotyczy - w tym samym filmie - usuwania z M16A1
nakładek na lufę oraz rurek gazowych aby wyglądały bardziej
futurystycznie. Kurczę, chciałbym mieć Twoje wydumane problemy...

| To ciekawe. Akurat mam aktualny katalog sklepu myśliwskiego w USA z
| bronią - zupełnie przypadkowo zresztą - i tego typu wynalazków tam nie
| ma.
I co z tego dla Ciebie wynika, że masz katalog, który nie zawiera takich
informacji? A, poczekaj, na jego podstawie znowu coś sobie uroiłeś, jak
to, że M10 jest dedykowaną bronią wytłumioną? Ręce opadają...


Z braku w katalogu opisywanych przez Ciebie obrzynów z celownikami
optycznymi wnoszę, że to musi być mało popularna zabawa. O M10 nic tu nie
pisałem, bo to nie ma nic do rzeczy.


| To przecież nie może być standardowy celownik optyczny, bo tam, o ile
| nie będziesz patrzył z tych kilku centyletów od  okulara, to niewiele
| zobaczysz.
   Zrobię coś dla Ciebie, dobrze? Pokażę Ci obrazki. A później znowu
będziesz sobie wymyślał kolejne bajki i pisał elaboraty na mój temat i
tego w co Ty wierzysz...
http://images.google.pl/images?hl=pl&safe=off&q=revolver%20scope%20hu...


A coś na temat? Czyli jak z tego strzelać? Najlepiej w kierunku celu a nie
na wiwat.


PS. Czekam na przeprosiny. Albo tradycyjny bełkot i atak personalny w
odpowiedzi, bo zdaje się znowu komuś urażona duma nie pozwoli spać. Phi.


Możesz mi powiedzieć, za co miałbym Cię niby przepraszać? Generalnie przez
ostrożność, to nawet na Twoje posty nie odpisywałem przez dłuższy czas. Tyś
się czepił mnie. Mój błąd, że dałem sie sprowokować i zacząłem z Tobą
dyskusje, bo jak wiadomo szybko sprowadziłeś ją do swojego poziomu, gdzie
mnie próbowałeś załatwić doświadczeniem. Drugą część tej opowieści sam
sobie dopisz.




Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl.